Kogo warto śledzić na Twitterze?

Dziś przychodzę do Was z krótkim, ale konkretnym postem. Jak być może wiecie, nie przepadam za mediami społecznościowymi i prawie wcale się w nich nie udzielam. Jest jednak jedna aplikacja (bądź stronna www), bez której nie wyobrażam sobie dziś nauki języka. Mowa o Twitterze. Używam Twittera codziennie, żeby poczytać wiadomości i krótkie wpisy w językach, których się uczę. Dziś chciałabym podzielić się z Wami moimi ulubionymi kontami w języku norweskim. Jeśli nie macie czasu na naukę to chociaż przeczytajcie kilka wpisów dziennie. Zawsze znajdziecie jakieś nowe słówko lub wyrażenie, a to przecież też nauka. I to w dodatku bardzo efektywna, bo nowe słownictwo poznajecie zawsze w szerszym kontekście.

Czytaj dalej »

Słowa roku 2019

Jak co roku Rada Języka Norweskiego opublikowała listę 10 słów, które najczęściej pojawiały się w mediach i w życiu codziennym. Bardzo lubię przeglądać takie listy, bo bardzo wiele można się z nich dowiedzieć. Jeśli więc chcielibyście poczytać o wydarzeniach, które poruszyły Norwegią w 2019 to zerknijcie na listę najpopularniejszych i nowych słów.

Czytaj dalej »

Frokostblanding #35 Czego mogą nauczyć nas Norweżki (i nie tylko)?

O skandynawskim równouprawnieniu mówi się sporo, głównie w kontekście samodzielności i zaradności. Oczywiście Norwedzy też mają swoje za uszami i wciąż borykają się np. z problemem nierównych płac, ale norweskie kobiety w wielu aspektach życia mają znacznie łatwiej niż Polki. Ostatnio dość sporo czytałam o sytuacji kobiet w Polsce i typowo polskim podejściu do równouprawnienia i tak sobie pomyślałam, że przecież na codzień same możemy wiele zrobić, by uniknąć szufladkowania czy poniżania, tak jak robią to Norweżki. Oto 5 rzeczy, których mogą nas nauczyć:

Czytaj dalej »

Jesienne ditt og datt

Dzisiejszy wpis jest inspirowany Hatifnatami, które czasem wrzuca na swoim blogu Asia Glogaza. Ditt og datt to właśnie taki trochę misz-masz różnych linków dotyczących Norwegii, które przez ostatnie tygodnie zapisałam sobie w zakładkach. Sama bardzo lubię posty w formie prasówki czy przeglądu ciekawostek, które pojawiały się dość często, gdy blogi jeszcze prężnie działały. Dziś ten zwyczaj powoli wymiera, ale ja postanowiłam go jeszcze na chwilkę wskrzesić.

Czytaj dalej »

Frokostblanding #34 Top 5 dziwnych norweskich słów

Na początku mojej przygody z norweskim lubiłam robić sobie listy dziwnych słówek. Takich, które śmiesznie brzmiały albo których z jakiegoś powodu nie potrafiłam od razu zapamiętać. Niedawno znalazłam jedną z takich list, przeglądając moje stare notatki ze studiów i postanowiłam, że podzielę się z Wami kilkoma dziwacznymi norweskimi słówkami, które wylądowały na mojej liście „Top 5”.

Czytaj dalej »